Zgrzewarka do ogniw (z mikrofalówki)

 

test napisu?

Dzięki wielu poradnikom w internecie udało mi się zbudować całkiem sprawną zgrzewarkę do zgrzewania ogniw w baterie.

Wstęp

Materiały, z których głównie korzystałem:

Transformator miałem z nie takiej starej mikrofalówki Electrolux (coś ok. 2009r), miała średnią moc mikrofal, chyba coś koło 800W (na pewno nie więcej). Bałem się, że będzie za słaby - nie jest 🙂 Przekrój otworu w trafo jaki uzyskałem po wyjęciu uzwojenia wtórnego to 15mm x 30mm . Uzwojenia oryginalne były aluminiowe!

Uzwojenie usuwałem, ścinając wystające z obu stron fragmenty piłką do metalu, a potem wybijając tępym prętem.

Zdjęcia z budowy i efekt końcowy

Ustalenie parametrów transformatora

Na początek zmierzyłem napięcie uzyskiwane z każdym zwojem uzwojenia wtórnego. U mnie wynosiło ok. 0,7-0,75V na zwój. Czyli 3 zwoje ~2,2V, a 4 -> ~3,0V. W internecie wyczytałem, że zalecane jest uzyskanie napięcia w granicach 2-8V. Przy czym poniżej 2,5V to kiepścizna raczej i tylko nieraz się sprawdzi.

2016-04-03 12.50.44

W tym momencie nie do końca ucieszony mogłem zabrać się za pomiary prądu uzyskiwane za pomocą zakupionego "przewodu spawalniczego/masowego 50mm²". Przewód taki kosztuje ok. 20-23zł/mb. Niewiele droższe są tego typu przewody 70mm². Im grubszy przewód użyjemy, tym większy prąd uzyskamy. Prąd zależy oczywiście też od natężenia pola magnetycznego, ale to już zależy od transformatora.

Jeżeli chce się korzystać z przewodu spawalniczego, a nie wie się jaki wejdzie, to nie ma problemu, może kupić grubszy. Izolację i tak ściągamy i zakładamy cieńką. Jak będzie za gruby, to można pojedyncze sploty zdjąć, bo taki przewód spawalniczy składa się z dość luźno nawiniętych kilku luźno skręconych zwojów. Tak, że polecam kupienie grubszego i wprowadzenie "ile wlezie" do transformatora. Trzeba tylko pamiętać, że jak owiniemy już izolacją, to przewody się tak łatwo nie układają, niż jak są bez izolacji. 

Nawijanie uzwojenia

Plan był taki, że oryginalną izolację zdejmę i przewód zaizoluję taśmą kaptonową. Jest to pomysł zaczerpnięty od tishera, który się nim podzielił w wątku o zgrzewarkach na światełkach. Co prawda Tisher pisał, że z 2 warstwy starczą i chyba z tyle nawinąłem, ale teraz nawinął bym z 3-4 warstwy, bo w trakcie pracy uzwojenie próbuje skakać, czyli się rusza, czyli może się w końcu przetrzeć... Tak samo jak tisher nakleiłem taśmę też na wcześniej wyrównany w środku pilnikiem i papierem ściernym rdzeń - aby wszytko się ładnie ślizgało przy przewlekaniu i nic nie haczyło.

Po zdjęciu oryginalnej izolacji na sucho sprawdziłem, czy przewód mieści się 4 razy - mieścił się bez problemu, ale 5 raz by już się nie zmieścił.

2016-04-05 16.27.41

Jeszcze nie byłem pewien, czy lepiej robić 3, czy 4 zwoje (czy 2,2V czy 3V) i do testów prądu zwarcia zaizolowałem tanią taśmą klejącą - szkoda mi było kaptonowej.

IMG_8597

1114A dosyć mnie ucieszyło, choć w porównaniu do 2kA, które uzyskiwali niektórzy inni, szału radości nie było.

Dzięki (dobrej) radzie Manekinena zostałem przy 4 zwojach przewodu 50mm².

Zaizolowałem je taśmą kaptonową starając się jej nie dociągać i przewód przy zawijaniu mieć spłaszczony - spodziewałem się problemów z przepchnięciem tych 4 zwojów - nie myliłem się.

Przy przekładaniu zwojów każdą warstwę mocno dociskałem by uzyskać miejsce. Udało się.

2016-04-06 23.11.52

Po kilku chwilach pracy okazało się, że uzwojenia strasznie skaczą (a z nimi cały transformator i to do czego był przykręcony. Nie mam zdjęć, ale udało mi się powciskać izolacje (ten niby-papier) które były pierwotnie na uzwojeniu wtórnym i potem wbijać kolejne blaszki, które wcześniej służyły za przekładkę magnetyczną, między ramę transformatora a izolację z "tektury".

Wystające łuki uzwojeń spiąłem opaskami zaciskowymi (nie mam tego na zdjęciach), choć się trochę boję, czy przy większej temperaturze się nie stopią, ale nic lepszego nie miałem. [przy zgrzewaniu ogniw krótkimi impulsami nic się nie nagrzewa, może jak będę zgrzewał blachy dłuższymi strzałami, to coś zacznie się grzać]

2016-04-13 16.46.10

Uchwyty elektrod

Nie ma zdjęć, jakich uchwytów i elektrod używam teraz, postaram się w końcu wrzucić, ale jeżeli chcesz zobaczyć, to napisz to mnie, to mnie zmobilizuje 🙂

Najpierw zrobiłem prowizoryczne uchwyty korzystając z posiadanych 3mm płaskowników / blach miedzianych (z rozłączników siły). Pomiędzy dwa płaskowniki wkładałem przewód a z drugiej strony w rowkach elektrody z drutu / pręta miedzianego fi=5mm. Nie było to super wygodne, ale nie było też źle, Później poprawiłem kąt mocowanie elektrody i zamocowałem ją na samym końcu płaskowników — moim zdaniem nic lepszego nie trzeba, jest bardzo wygodnie.

1 - nieudana konstrukcja uchwytów

 

Koszty

  • 1 x 120x38 mm Wentylator Sunon DP200A2123XBT (DP200A-XBT) {z łożyskami kulkowymi} = 30,00zł (w pc-fan.pl)
  • 1 x Osłona metalowa FG-12 (FG-12) [kratka wentylatora] = 3,90zł
  • 2 x Osłona metalowa FG-07 (FG-07) [kratka otworów bocznych] = 5,80zł
  • przewód masowy spawalniczy 50mm² 2mb po ok. 23zł = 46zł
  • włącznik 16A z neonówką ~11zł (drogo, bo w Leroy)
  • 2 x włączniki dzwonkowe ~11zł/szt (j.w.) = 22zł
  • sterownik (kupiłem gotowy (ale bez przekaźnika)) za 60zł
  • przekaźnik + kilka elementów elektronicznych = kilka zł
  • Zacisk miedziany fi=70mm² 2szt po 7,50zł, fi=50mm² - 4 szt po ok. 4zł

Oczywiście niektórych z tych kosztów można nie ponosić, np. bez zacisków spokojnie można zgrzewać mając przewodu prosto do uchwytu. Ja chciałem mieć możliwość odkręcenia i zmienienia, to mam drożej.
Zamiast 2 włączników dzwonkowych można użyć jednego, albo zrobić sobie samodzielnie taki mechanizm z jakiegokolwiek stycznika krańcowego, albo nawet mikrostyku.
Kratki też zbędne 😉

Koszty niepoliczalne

  • taśma kaptonowa (z 1/5 rolki za ok 12zł może zeszła)
  • sporo wkrętów za kilka zł pewno
  • blachy miedziane 3mm, które już były ze starych łączników elektrycznych
  • resztę miałem w przydasiach

 

Album ze zdjęciami zgrzewarki
Pomiar napięcia uzwojenia wtórnego

Zgrzewanie

Ogniwa zgrzewam blaszkami niklowanymi z ebaya, grubości 0,15mm i szerokości 7-8mm. Stal niklowana, choć piszą, że sam nikiel, to jest to stal poniklowana, można to sprawdzić zdzierając wierzchnią warstwę, nożem, lub pilnikiem i zanurzając w wodzie z solą (można przyspieszyć przez zagotowanie), na podrapanej powierzchni wychodzi korozja.

Czas zgrzewania pojedynczych blaszek ustawiam na 20ms, nieraz 30ms. aby zgrzać przez podwójne, to i 40ms robi się za słabe. Tak, że warstwa po warstwie zgrzewam.

Bezpieczeństwo i bezpiecznik

Dla bezpieczeństwa, żeby nie doszło do sytuacji, że na elektrodach będzie napięcie 230V, uzwojenie wtórne jest z jednej strony podłączone do uziemienia.
Używam tylko przy gniazdkach z uziemieniem.

Zgrzewarka wywala bezpiecznik B10, na B16 pracuje bez problemu. 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *