Przeskocz do treści

Recenzja DGT 2010 jako zegara do Go

W tym wpisie postaram się omówić, w jakim stopniu zegar szachowy (lub uniwersalny) DGT 2010 nadaje się do partii Go. Najpierw opiszę najważniejsze, czyli tryby do Go. Potem ogólnie zegar, łącznie z fotografiami z każdej strony i krótkim filmikiem pokazującym ustawianie zegara. Opisuję to ponieważ mi brakowało takich informacji gdy kupowałem zegar.

W tym wpisie postaram się omówić, w jakim stopniu zegar szachowy (lub uniwersalny) DGT 2010 nadaje się do partii Go. Najpierw opiszę najważniejsze, czyli tryby do Go. Potem ogólnie zegar, łącznie z fotografiami z każdej strony i krótkim filmikiem pokazującym ustawianie zegara. Opisuję to ponieważ mi brakowało takich informacji gdy kupowałem zegar.

W opisie producent wymienia tryby, które są stworzone specjalnie do Go, mianowicie:

  • 26. GO ( BYO-YOMI) 1 h + 1 x 20 sec. byo-yomi
  • 27. GO ( BYO-YOMI) 2 h+ 1 x 30 sec. byo-yomi
  • 28. GO ( BYO-YOMI) ustawianie (samodzielne) ręczne
  • 29. GO kanadyjskie BYO-YOMI 1 h + 5 min. do końca
  • 30. GO kanadyjskie BYO-YOMI ustawianie (samodzielne) ręczne

Wygląda to bardzo zachęcająco, jednak dla goisty sensowny okazuje się tylko tryb z jednym japońskim byo-yomi. Mamy sygnał dźwiękowy przy kończącym się czasie podstawowym (raz przy 10sek., a co sekundę od 5 sek w dół). Potem pokazuje nam się czas byo-yomi.

Wielokrotne japońskie byo-yomi, jak i kanadyjskie byo-yomi, pozostawia wiele do życzenia i jest po prostu niewygodne do używania. Już wyjaśniam, dlaczego.

Wielokrotne byo-yomi

Wielokrotne byo-yomi jest źle wyświetlane, np dla 3x15sek po skończeniu czasu podstawowego zegar pokaże 45sek i napis byo-yomi. Czemu 45sek? He he, no bo 3x15=45 😉 Teraz, jeżeli będziemy wykonywać każdy ruch w czasie krótszym niż 15 sek, zegar będzie się cofał na 45 sek, a jeżeli zagramy po 20 sekundach, to zegar cofnie się już tylko na 30 sek. Analogicznie, jeżeli zejdziemy z czasem poniżej 15 sek, ale zdążymy jeszcze zagrać, to zegar cofnie się na 15 sekund. Nie byłoby to nawet takie złe, po jakimś czasie można się nauczyć, szybko w grze przeliczać pozostały czas w danym byo. Nie byłoby, gdyby był sygnał dźwiękowy sygnalizujący, że kolejne byo się kończy, ale go nie ma. Tzn. jest dopiero przy ostatnim byo. Tak jak we wszystkich (goistycznych przynajmniej) trybach, jeden dźwięk przy 10sek, i co sekundę od 5 w dół.

Kanadyjsie byo-yomi

Kanadyjsie byo-yomi jest równie niepraktyczne, instrukcja tłumaczy ten tryb następująco: "Chodzi tu [w tym trybie] o zarezerwowanie czasu dodatkowego dla wykonania większej ilości ruchów (5 do 25) zamiast dodatkowego czasu na posunięcie." W praktyce po wykonaniu umówionej (chyba z przeciwnikiem, bo zegar o to nie pyta) ilości ruchów, musimy samemu ręcznie uzupełnić czas za pomocą przytrzymania (1sek) przycisku minus. Czyli trzeba sobie liczyć ruchy... Na wyświetlaczu nie są wyświetlane.

Inne wady

Dodatkowymi wadami jest błędne wyświetlanie kolorów graczy, przed wystartowaniem ustawia się, z której strony siedzi, który gracz. OK, ale po wystartowaniu zegara, czas leci graczowi białemu tak jak w szachach. Można po prostu od razu naciskać przycisk białego, ale to już jest obchodzenie problemu bokiem.

W instrukcji czytamy, że przez przytrzymanie przycisku "#" w czasie gry możemy sprawdzić, ile ruchów zostało wykonanych do tej pory. Niestety liczone są ruchy tylko czarnego gracza. Nie są one resetowane przy wejściu w byo, czyli nie przydadzą się też do pomocy przy kanadyjskim byo-yomi.

Ogólnie o zegarze

Dźwięki:

Zegar umie prosto elektronicznie piszczeć przy kończącym się czasie. Nie można regulować głośności, ale można dźwięk wyłączyć. Jest dość cichy, to zaleta. Do przycisków nie ma dzięków elektronicznych, przyciski nastawiania po prostu klikają, a górne przyciski graczy stukają bardzo przyjemnie dla ucha, jak drewniany klocek o filc.

Wyświetlacz:

W czasie gry pokazuje czasy graczy, symbol Play (chyba, że Pauza), napis sound-on, gdy dźwięk jest włączony (domyślnie), po wejściu w byo u danego gracza pod czasem znajdziemy napis "byo-yomi". Po przekroczeniu czasu (byo) wyświetlona zostanie chorągiewka graczowi poległemu.

Ustawianie:

Wygodne. W trybach manualnych ustawiamy osobno każdą cyfrę czasu HH:MM:SS przyciskami '+' i '-', za pomocą "OK" przechodzimy do następnej cyfry. Czas podstawowy ustawiamy osobno dla każdego gracza. Byo-yomi jest takie samo dla obu graczy, i ustawiamy w nim minuty i sekundy – MM:SS. Po wyłączeniu zegar pamięta ostatni tryb i jego ustawienia, także powtórzenie tych samych ustawień po włączeniu, to tylko trzymanie przycisku "OK" aż przeleci wszystkie ustawienia.  Streszczenie wszystkich trybów nadrukowane na spodzie zegara.

W grze:

Sprawuje się bardzo dobrze. Porównanie mam tylko z "Ingiem" i zegar dostępny w e-go.pl za 120zł. Dzięki dużym szerokim przyciskom nie potrzeba spoglądać na zegar w trakcie gry, klepie się go odruchowo i zawsze celnie 🙂

Inne cechy:

  • Ustawianie kontrastu wyświetlacza w 16 stopniach
  • Tryb klepsydry - każdy gacz ma czas początkowy, w trakcie gry białego czas mu jest odejmowany, natomiast przeciwnikowi dodawany, przy zmianie gracza na odwrót. Koniec, gdy któremuś wyczerpie się czas.
  • Wygodne pudełko pokryte jest lekko laminowanym papierem. Zdaje się być wytrzymałe.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *